suknie - suknie balowe

o jakim pierwiastku mowa

na chemie mam taka zagatke i prosze o szybka odpowiedz bo to mam na jutro !

Otrzmywano z niego amalgamaty służace do produkcji pierwszych szklanych luster .Lustra te i obwieszane nimi sale balowe nie mieły dobrej sławy . Osoby przebywajace w stałym sąsiedztwie tych zwierciadeł ulegały ciężkiemu zatruciu parami wydobywajacymi sie przez szpary w oprawach.
15-11-2006 17:30

o jakim pierwiastku mowa

na chemie mam taka zagatke i prosze o szybka odpowiedz bo to mam na jutro !

Otrzmywano z niego amalgamaty służace do produkcji pierwszych szklanych luster .Lustra te i obwieszane nimi sale balowe nie mieły dobrej sławy . Osoby przebywajace w stałym sąsiedztwie tych zwierciadeł ulegały ciężkiemu zatruciu parami wydobywajacymi sie przez szpary w oprawach.
15-11-2006 17:30

Potzrebuje tego na jutro ,prosze pomózcie mi : (

Dawno dawno temu za siedmioma górami i siedmioma lasami żyła sobie królewna.Mieszkała w pięknym pałacu z wysokimi wieżami. Wokół pałacu był piękny ogród,z egzotycznymi drzewami i najpięnięjszymi na świecie kwiatami.Ubierała sie w piękne jedwabne suknie.Nigdy nie miała czasu dla innych ludzi.Ciągle gromadziła bogactwa,kupowała nowe suknie,drogie naszyjniki,pirścionki,kolczyki.Nawet nie spostzregła,ze wszyscy z zamku sie wyprowadzili i została sama. Dopiero pewnego dnia,gdy ścierała kurze z pięknej lampy spadła z krzesła i złamała noge.Musiała leżeć przez cały tydzień w łóżku. Wtedy przekonala sie jaka jest nieszczesliwa i samotna.Suknie,pierścionki,piękne komnaty milczały,nie przejmując się tym że ona jest chora.Przekonała sie że geld allein macht nicht glusklich.
Postanowaila podizelić sie swoim bogactwem z innimi ludźmi,czesto urzadzała bale,spotkania.A nawet postanowiła ze w jej królestwie pracuje sie tylko 5 dni w tygodniu. W sobote i niedizele ludzie mają sie spotykać z innymi ludźmi i spedzać arzem czas.Dopiero teraz poczuła że jest naparwdę szczęśliwa.
04-06-2007 19:43

proszę o przetłumaczenie - bardzo pilne ! duduu proszęęę

Dawno dawno temu za siedmioma górami i siedmioma lasami żyła sobie królewna.Mieszkała w pięknym pałacu z wysokimi wieżami. Wokół pałacu był piękny ogród,z egzotycznymi drzewami i najpięnięjszymi na świecie kwiatami.Ubierała sie w piękne jedwabne suknie.Nigdy nie miała czasu dla innych ludzi.Ciągle gromadziła bogactwa,kupowała nowe suknie,drogie naszyjniki,pirścionki,kolczyki.Nawet nie spostzregła,ze wszyscy z zamku sie wyprowadzili i została sama. Dopiero pewnego dnia,gdy ścierała kurze z pięknej lampy spadła z krzesła i złamała noge.Musiała leżeć przez cały tydzień w łóżku. Wtedy przekonala sie jaka jest nieszczesliwa i samotna.Suknie,pierścionki,piękne komnaty milczały,nie przejmując się tym że ona jest chora.Przekonała sie że geld allein macht nicht glusklich.
Postanowaila podizelić sie swoim bogactwem z innimi ludźmi,czesto urzadzała bale,spotkania.A nawet postanowiła ze w jej królestwie pracuje sie tylko 5 dni w tygodniu. W sobote i niedizele ludzie mają sie spotykać z innymi ludźmi i spedzać arzem czas.Dopiero teraz poczuła że jest naparwdę szczęśliwa.
02-06-2007 12:41

Proszę o przetłumazcenie ,chociaż części...

proszę o przetłumaczenie - bardzo pilne ! duduu proszęęę

Dawno dawno temu za siedmioma górami i siedmioma lasami żyła sobie królewna.Mieszkała w pięknym pałacu z wysokimi wieżami. Wokół pałacu był piękny ogród,z egzotycznymi drzewami i najpięnięjszymi na świecie kwiatami.Ubierała sie w piękne jedwabne suknie.Nigdy nie miała czasu dla innych ludzi.Ciągle gromadziła bogactwa,kupowała nowe suknie,drogie naszyjniki,pirścionki,kolczyki.Nawet nie spostzregła,ze wszyscy z zamku sie wyprowadzili i została sama. Dopiero pewnego dnia,gdy ścierała kurze z pięknej lampy spadła z krzesła i złamała noge.Musiała leżeć przez cały tydzień w łóżku. Wtedy przekonala sie jaka jest nieszczesliwa i samotna.Suknie,pierścionki,piękne komnaty milczały,nie przejmując się tym że ona jest chora.Przekonała sie że geld allein macht nicht glusklich.
Postanowaila podizelić sie swoim bogactwem z innimi ludźmi,czesto urzadzała bale,spotkania.A nawet postanowiła ze w jej królestwie pracuje sie tylko 5 dni w tygodniu. W sobote i niedizele ludzie mają sie spotykać z innymi ludźmi i spedzać arzem czas.Dopiero teraz poczuła że jest naparwdę szczęśliwa.
03-06-2007 22:01

O jakich dwóch pierwiastkach mowa?

Otrzymywano z niego amalgamaty służące do produkcji pierwszych szklanych luster. Lustra te obwieszane nimi sale balowe nie miały dobrej sławy. Osoby przebywające w stałym sąsiedztwie tych zwierciadeł ulegały ciężkiemu zatruciu parami wydobywającymi się przez szpary w oprawach.

O jakich dwóch pierwiastkach mowa?
04-11-2006 17:04

Pierwiastek słżacy do produkcju pierwszych szkalanych luster

z góry thx, ale mam też prośbe, wyślijcie mi odp. na e-maila - melody-aga@tlen.pl:]:]:]
Mam pytanie - o jakim tu pierwiasktku mowa -
1.otrzymywano z niego amalgamaty służące do produkcji pierwszych szklanych luster.
1. lustra te i obwieszane nimi sale balowe nie miały dobbrej sławy.
3.osoby przebywające w ich otoczeniu ulegały ciężkiemu zatruciu parami wydobywającymi się przez szpary w optawach.
29-12-2006 17:27

Odp: Suknie wieczorowe - w co się ubra...

Świetne sukienki znajdziesz w kolekcji http://sugarfree.pl/. Sama kupiłam idąc na wesele i w opinii innych gości wyglądałam rewelacyjnie za niewielką kasę.
19-09-2014 18:21

Odp: Suknie wieczorowe - w co się ubra...

Świetne sukienki znajdziesz w kolekcji http://sugarfree.pl/. Sama kupiłam idąc na wesele i w opinii innych gości wyglądałam rewelacyjnie za niewielką kasę.
19-09-2014 18:21

Suknie wieczorowe - w co się ubrać ?

Jak dobrać suknię na ślub i wesele? Czy wypada byc w spodniach? Czy raczej suknia wieczorowa, albo jakis komplecik, żeby było jednocześnie skromnie i elegancko?
01-11-2007 00:15

Suknie i odzież APART

Witaj agniiechaa!
Na allegro ten gościu ma dużo <a href="http://allani.pl/wyszukaj/sukienki/by-malene-birger">sukienek</a> z Apart można sie dogadać jest super sprzedawcą nie ma obaw ja już u niego zamawiałem http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=1962645
13-10-2005 22:26

Odp: Suknie wieczorowe - w co się ubrać ?

uważam , że coś delikatnego..:))
nieprzepadam za sukienkami które mają pełno błyskotek albo innych drobiazgów...:)
myślę że coś w odcieniach beżu i brązu były by w sam raz..;D
delikatny makijaż żeby nie żucał sie mocno w oczy ładne kolczyki branzoletka i fajna fryzurka...^^
to chyba na tle :)
pozdrawiam
15-11-2007 16:06

moda

PO I wojnie światowej zmieniła się moda kobieca-kobiety zaczęły nosić krótkie suknie, wysokie obcasy, krótko obcięte włosy. Nowy styl mody kobiecej wprowadziła Gabriela Chanel zwana Coco, pierwsza kobieta projektantka mody, ktora otworzyła dom mody w Paryżu.
24-03-2006 18:22

Odp: Suknie wieczorowe - w co się ubrać ?

a kim jesteś? zwykłym gościem? spodnie raczej odpadają wg mnie - komplet może być, raczej warto, aby spódnica/suknia była dłuższa niż do kolan; odpadają kolory biały i czarny - są faux pas, inne natomiast, zwłaszcza zywe - są ok, jeśli pasują Ci do reszty (kolor włosów, biżuteria itp.)
13-11-2007 12:15

Odp: Suknie wieczorowe - w co się ubra...

Hej, sprawdź na stronie www.monashe.pl albo http://damskieubrania.pl - są to dwa zaufane sklepy, w których bardzo często zamawiam. Uważam też że nie za bardzo wypada iść w spodniach, lepiej wybierz jakąś fajną sukienkę.
28-08-2014 12:38

Wesele

W ostatni weekend byłam na weselu mojego kuzyna w Krakowie. Bylo 150 gosci.Ceremonia była bardzo uroczysta. Pani mloda była ubrana w biala suknie z dlugim welonem a pan mlody w czarny garnitur.Wszyscy bawili się bardzo dobrze. Wesele trwało do białego rana. Najwięcej radosci przyniosly wszystkim oczepiny.
02-05-2005 13:40

Studniówka + dodatki

Cześć. Kupiłam już sobie suknie na studniówkę &#8211; jest ona w kolorze starego złota. Chciałabym już zacząć kompletować do niej dodatki ale nie wiem co będzie odpowiedniego&#8230; Myślałam o pozłacanej bransoletce, kolczykach oraz wisiorku ale chyba raczej nie uda mi się już kupić butów (na niskim obcasie) w kolorze starego złota. Jakie mogłabym wybrać w innym kolorze?
21-10-2006 22:33

Co robić na cmentarzysku?

jestem na cmentarzyku na początku skye zebrała taka butelkę i zebrałem w nią 100% skorpioniego jadu zanioslem do pierwszej swiontyni i wziąlem talizman poszedlem do drugiej iwziąłem suknie(wystapił błąd w grze na moją korzysć) a teraz brakuje mi jeszcze butów zebral bym 100% ale nie mam drugiej takiej butelki jak na początku.Co mam robić?
Do tego miejsca moge pomuc.



moje gadu-gadu:5530406
15-10-2007 15:26

Co robić na cmentarzysku?

jestem na cmentarzyku na początku skye zebrała taka butelkę i zebrałem w nią 100% skorpioniego jadu zanioslem do pierwszej swiontyni i wziąlem talizman poszedlem do drugiej iwziąłem suknie(wystapił błąd w grze na moją korzysć) a teraz brakuje mi jeszcze butów zebral bym 100% ale nie mam drugiej takiej butelki jak na początku.Co mam robić?
Do tego miejsca moge pomuc.



moje gadu-gadu:5530406
15-10-2007 15:26

Odp: Wyjasnij znaczenie pojęć?

zależy do czego to się odnosi: poezja, przenośnia, położenie geograficze?
po mojemu to tak:biała Pani która ściele kontynent wieczną bielą, lodowe serce, bez iskry płomienia.mniemam ,że panią jesteś więc suknie nosisz ze skrzących się w słońcu płatków śniegu. uboga jesteś północy przy tobie nie zobaczę źdzbła zielonej trawy,brakuje ci barw tęczy z kwiatów polskiej ziemi i śpiewu ptaków w malowniczych gaikach
16-10-2007 17:47

Ja teraz idę do gimnazjum katolickiego i tam tez są "mundurki". Napisałam to w "", bo to tylko zwykłe T-shirty z logo szkoly. Wiec nie ma co porownywac ich do tych "japońskich". I podzielam zdanie Misty o "ubraniach na przedstawienie" ;)
Jak dowiedziałam się o Mangazynie to było już za późno, bo wycofali go wcześniej. No ale zostaje jeszcze Kawaii.
Jeśli chodzi o kulturę japońską to cała mnie zachwyca swą odmiennością. Może teraz troche to zanikło (np. mało kto chodzi w kimonach, na ślub kobiety ubierają białe suknie). Pomimo to uwielbiam ten kraj. I oczywiscie m&amp;a :)
Lindasek, masz Gadu-Gadu? Chętnie pogadam o mandze, anime i Japonji. Mój nr: 9443884 i e-mail: aguniesika@autograf.pl.
01-08-2006 16:11



na obrazie przedstawione zostały na pierwszym planie baletnice ubrane w różowe stroje, nie widać dokładnie ich twarzy- zostały one namalowane grubymi i szybkimi pociągnięciami pędzla, baletnice tańczą, są w ruchu dlatego ich suknie wirują w powietrzu. Mają zamieszczone kwiaty w wysoko spiętych włosach. Tło zaznaczone jest różnobarwnymi pociągnięciami pędzla, po przeciwnej stronie widać jakąś osobę przyglądającą się całemu wydarzeniu. Baletnice wirują w ruchu po brązowej drewnianej podłodze.


ciekawe info o Degasie: http://www.malarze.walhalla.pl/malarze.php5?art=2
12-11-2005 22:55

opis obrazka

Na obrazku widzę dwie osoby, męzczyznę i kobietę. Mężczyzna jest łysy i ubrany w, moim zdnaiem, szaru garnitur, oraz jest pod krawatem. Obrazek jest czarno-biały dlatego ciężko jest określić kolor. Trzyma za rękę kobietę, która ma ubraną białą koszule, zegarek na ręce, korale na szyi, suknie wizytową do kolan oraz świecące buty. Oboje są uśmiechnięci i wyglądają jakby gdzieś szli. Możliwe że do kościoła, lub na jakieś przyjęcie. Możliwe że idą również do teatru. Wokół nich panuje noc. To wszystko.


[Będę bardzo wdzięczny za pomoc. Dla mnie niemiecki to czarna magia niestety... Z Góry dziękuje]
05-11-2006 18:43

Opis osoby/ubrania

1
Ten strój jest bardzo elegancki. Czerwona marynarka jest długa, wąska i jest droższa od czarnych, stylowych spodni. Ten pan ma długie włosy związane ciemną kokardą i czerwony szykowny kapelusz. Białe rękawiczki są bardzo ładne i są tańsze od kapelusza. Cały komplet jest drogi, ale niezwykle gustowny.

2.
Ta kobieta ma długie włosy upięte ładną i stylową kokardą. Długa suknia jest bardzo droga, ale elegancka. Niebieski żakiet jest tańszy od suknie i również elegancki. Wszystko jest wygodne i bardzo modne.

Strój kobiety jest tak samo piękny jak strój mężczyzny.



Napisałam to najprościej jak się dało^^'
12-11-2005 22:27

Kto pomoze przetłumaczyć tekst na rosyjski?

Dzień dobry. Prosze o przetłumaczenie dwuch tekstów.. Bardzo pilne
potrzebne
praca na temat studniowki
> w szkole przygotowania do studniowki wygladaly tak; najpierw wypisywalismy
> listy kogo chcemy zaprosic potem wybor zaproszen.
> w koncu nauka poloneza. W domu; kupiolam dluga zielona suknie czarne buty.
> w dzien studniowki wybralam sie do fryzjera i tam zmienilam fryzure i
kolor
> wlosow potem zostala tylko kosmetyczka czyli makijaz i paznokcie.
> potem wrocilam do domu aby sie ubrac w moja zielona sukienke i przyjechal
po
> mnie partner i pojechalismy na miejsce.
> na sali mielismy jeszcze probe poloneza. po polonezie zasiedlismy do
stolow.
> bal przebiegal dardzo dobrze atmosfera fajna i wogole wszyscy dobrze sie
> bawili...
16-02-2008 10:55

Czy moglibyście mi przetłumaczyć ten tekst na niemiecki?

Dwa miesiące temu byłam na ślubie mojej siostry-Renaty i jej męża Kuby.Przed ślubem cała moja rodzina pomagała w przygotowaniach.Wszyscy chcieliśmy aby uroczystość była idealna i taka jąką wymarzyli sobie Państwo Młodzi.Ślub odbył się w kościele Najświętszej Maryi Panny w Krakowie o godz. 14.00.Państwo Młodzi wyglądali wspaniale.Renata ubrana była w białą,długą suknie z welonem, a w ręku trzymała bukiet z białych róż. Do ołtarza zaprowadził ją tata,gdzie czekał na nią Pan Młody w ciemnym garniturze.Na ślub zaproszono 200 gości,wszyscy cieszyli się ze szczęścia Młodej pary.Gdy Państwo Młodzi przyrzekli sobie miłość i wierność oraz założyli obrączki ksiądz oświadczył że małżeństwo zostało zawarte.Po mszy rodzina i przyjaciele złożyli Młodej Parze życzenia.Następnie wszyscy udaliśmy się na wesele,gdzie tańczyliśmy i bawiliśmy się do rana.
22-02-2009 14:08

POWRÓT TATY

Ballada "Powrót taty" jest utworem komicznym (śmiesznym, wesołym). Decyduje o tym przede wszystkim opis zbójców i szczęśliwe zakończenie niemiłej przygody.
Czy spotkałaś się ze słowem 'karykatura'? Mówiąc najprościej, karykatura polega na wyolbrzymieniu charakterystycznych cech postaci, np. jeżeli ktoś ma długi nos w karykaturze nabierze on ogromnych rozmiarów; odstające uszy zyskają wielkość słoniowych; a bujna czupryna może osiągnąć rozmiar kopy siana.
Zbójcy w balladzie zostali przedstawieni w sposób karykaturalny: mają wąsiska, nie wąsy; wzrok: dziki nie groźny; suknie: plugawe, nie brudne, a uzbrojeni są po zęby: w noże, miecze i ogromne buławy.
Poeta wyolbrzymił cech, jaki przypisujemy zbójcom. Dzięki temu osiągnął efekt komiczny (zabawny). O tym, że ballada kończy się szczęśliwie, przekonywać nie trzeba. Najgroźniejszy ze zbójców -herszt bandy- okazuje się człowiekiem litościwym i puszcza kupca i jego dzieci wolno.
A morał? Modlitwą i miłością można wzruszać najbardziej zatwardziałego rozbójnika.
Agucha
01-07-2005 10:27

studniówka

mam wieka prośbe o przetłumaczenie mi tego tekstu........ z góry bardzo dziekuje ;) ta wypowiedz miała byc w czasie Perfekt

mój bal studniówkowy
27 stycznia odbył sie mój bal studniówkowy w czestochowie.
przed wielkim balem w domu odbywały sie przygotowania . kilka tygodni wczesniej kupiłam swoja wymarzona sukienke zielono brazowa. przedstawiciele klas studniówkowych rozdawali zaproszenia nauczyciela. w ostatnich dwóch tygodniach nasza klasa oraz pozostałe 3 klasy cwiczylismy poloneza. w ostatni tydzien kazdemu z nas udzielała sie atomosfera zblizajacego sie balu. w dzien studniówki byłam bardzo dobrym nastroju. Rano byłam u fryzjera i kazałam sobie zrobic super fryzure. na studniówce przewodniczaca naszej klasy oraz 3 osoby z innych klas wygłosili piekne przemówienia pozniej głos zabrała pani dyrektor. o godzinie 20 rozpoczoł sie bal przy pieknej muzyce. kolezanki miały piekne fryzury makijaz oraz suknie. bawilismy sie do białego rana. ten wieczór był dla mnie niezapomnianym przeżyciem.


z góry dziekuje za przetłumaczenie tego tekstu.
22-02-2007 15:50

Na obrazku widzę dwie osoby, męzczyznę i kobietę.
Auf dem Bild sehe ich 2 Personen, einen Mann und eine Frau.

Mężczyzna jest łysy i ubrany w, moim zdnaiem, szaru garnitur, oraz jest pod krawatem.
Der Mann hat eine Glatze, er trägt einen grauen Anzug und eine Krawatte.

Obrazek jest czarno-biały dlatego ciężko jest określić kolor.
Das Bild ist schwarz- weiss, deshalb kann man die Farbe schlecht bestimmen.

Trzyma za rękę kobietę, która ma ubraną białą koszule, zegarek na ręce, korale na szyi, suknie wizytową do kolan oraz świecące buty.
Er hällt die Frau an der Hand, die eine weisse Bluse, eine Armbanduhr, Perlen, ein Kleid und funkelne Schuhe trägt.

Oboje są uśmiechnięci i wyglądają jakby gdzieś szli.
Beide lächeln und es sieht so aus, als ob sie irgendwo hingehen würden.

Możliwe że do kościoła, lub na jakieś przyjęcie.
Vielleicht gehen sie in die Kirche oder zu einer Party.

Możliwe że idą również do teatru.
Vielleicht gehen sie ins Theater.

Wokół nich panuje noc. To wszystko.
Es ist Nacht. Das ist alles.
06-11-2006 09:04

Charakterystyka Zosi

Witaj.

http://prace.sciaga.pl/10858.html
Charakterystyka Zosi


Zosia bohaterka "Pana Tadeusza" Adama Mickiewicza wywodzi się z rodu Horeszków. Jest córką Ewy Horeszkówny, lecz nie była przez nią wychowywana, bo ta zmarła. Natomiast Zosią opiekowała się Telimena. Bardzo o nią dbała i wychowała ją na dobrą i posłuszną dziewczynę, a właściwie kobietę.
Zosia jako młoda kobieta, gdyż miała zaledwie 14 lat wyszła za mąż. Zaręczona była z Janem Henrykiem Dąbrowskim. W czsie zaręczyn ubrana była w zieloną suknie przyozdobioną polnymi kwiatami, na głowie miała wianek, a na szyi korale. Strój ten był narodowym ubiorem litewskim.
W tańcu poruszała się zgrabnie, lekko i swobodnie. Poeta w pewnym momencie utworu porównuje ją do anioła.
Zosia pomimo tego, że pochodziła z miasta kochałą życie na wsi. Pragneła żyć w zgodzi z naturą. Była gospodarna i pracowita. Pomimo swoich zaręczyn służyła gościom podając im posiłki oraz napoje. Zosia uważała, że to mąz powinien być gospodarzem domostwa i powinien miec głos decydujący, a kobieta jako żona powinna być mu wierna i posłuszna.
Była dobrze wychowana, zawsze odnosiła się grzecznie i z szacunkiem. W trakcie zaręczyn wkładajac strój litewcki pokazała, że jest prawdziwą patriotką i pomimo tego, że od dawna nie jest w swojej ojczyźnie zachowała pewne tradycje, do których była przywiązana. Zosia była przywiązana do ziemi ojczystej i nie ukrywała tego nawet w trakcie własnych zaręczyn.
Uważam, że Zosia jest osobą: skromną, pokorną oraz kochającą życie zgodne z naturą. Jako żona Dąbrowskiego liczyła się z jego zdaniem i każdą decyzja jaką podejmował, była mu uległa. Była dobrze wychowaną patriotka przywiązaną do ziemi ojczystej.
http://prace.sciaga.pl/37068.html
Pozdrawiam
07-12-2005 22:10

Ideał kobiety w epoce renesansu


RENESANS

*Ideał kobiet tego okresu stanowi np. Mona Liza , Leonarda da Vinci. Florencka dama wzbudzała wiele zachwytu, choć dziś raczej nie miałby szans znaleźć się na okładce kobiecych pism, jednakże w renesansie uchodziła za niebywałą piękność.
*Ideał kobiety : o dużych migdałowych oczach, które mają blask i wilgotność żywych, delikatne brwi, niewielkie subtelne usta, zaokrąglone kształty podobały się ludziom renesansu.
Taki typ kobiety inspirował wiele artystów
*także w tym okresie wzorzec kobiecej urody stworzył Boticielli, choć sam nie zachwycał się kobietami i na myśl o ożenku dostawał gorączki.
*Stworzył on niezwykle poetycki portret kobiety, ucieleśniony w wizerunkach mitycznych bogiń, nimf, aniołów o lekko przechylonych głowach, spadzistych wątłych ramionach i pięknych dłoniach. Można by tu przedstawić portret pt. &#8222;Stworzenie Wenus&#8217; . Ideał kobiety przedstawiony na muszli symbolizującej kobiecość, płodność, zmysłowość.Kobieta miała zgrabny nos, szczupłe policzki, ładne usta, przepiękne złociste włosy. Wenus mimo swej nagości jest skromna i niewinna- symbolizuje miłość duchową, najwyższą harmonię piękna i cnoty.
*Kobieta w renesansie przedstawiana była najczęściej na pierwszych planach obrazu.
*w przedstawionym obrazie obok pt; woność wiodąca lud na barykady&#8221; właśnie się to potwierdza.
Kobieta dominuje nad całością kompozycji, dominuje alegoryczna figura wolności, wyrażona jao kobieta. Obnażona do piersi kroczy naprzód poprzez martwe ciała powstańców.

http://prace.sciaga.pl/14583.html





Ideał renesansowego piękna


Ideał renesansowego piękna zmienia się tak szybko jak moda, każda epoka posiadała wzór klasycznego piękna kobiety.
Damy renesansowe różniły się znacznie od ich średniowiecznego pierwowzoru.

O ideale renesansowej kobiety możemy wnioskować z literatury jak i malarstwa. Jan Kochanowski w &#8222;pieśni świętojańskiej o sobótce&#8221; ukazuje ideał renesansowego piękna kobiecego opisując swoją żonę Dorotę. W jej urodzie podkreśla długie włosy, duży nos, delikatną białą skórę. Jego ukochana żona miała również czarne oczy podkreślone wyniosłymi brwiami na wysokim czole. Poetę zachwycają również jej koralowe usta, perłowe zęby oraz długa łabędzia szyja. Wizerunku dopełniają wypukłe piersi i białe ręce.

Kobieta również była natchnieniem dla malarzy renesansowych, czego dowodem są liczne obrazy z tego okresu.
Kobiety przedstawione w malarstwie renesansowym prezentują różnorodny typ urody. Różnią się uczesaniem, strojem a także urodą. Jedne są szczupłe (jak np. dama z łasiczka) inne mają kształty obfite (jak np. Laura z obrazu Giorgione). Wszystkie są uczesane raczej gładko. Mają długie włosy często misternie uplecione w warkocze i poprzetykane drogimi kamieniami i wstążeczkami jak Simonetta Vespucci z obrazu Piero de Cosimo czy kobieta z obrazu Sandro Botticelliego &#8222;profil młodej kobiety&#8221;. Wszystkie damy przedstawione na tych obrazach maja piękne suknie o niepowtarzalnych krojach. Z obrazów można wywnioskować, iż preferowano suknie z głębokimi dekoltami nieraz nawet za dużym jak np. na portrecie Simonetty Vespucci. Damy, aby podkreślić swą elegancję zaopatrywały się w różnego rodzaju biżuterię czy fantazyjne ubiory, w których można wyszczególnić dziwacznego wzoru rękawy. Częstą ozdobą były korale, ale także misterne naszyjniki, które miały wymowę symboliczną, naszyjnik w kształcie węża Simonetty Vespucci symbolizuje nieprzemijające trwanie prawdziwego piękna, co oznaczał wąż gryzący swój ogon.

Kobiety renesansu robiły wszystko aby się przypodobać mężczyznom o których zabiegały, używały różnego rodzaju pachnideł, a także nie różniły się od dzisiejszych kobiet, poddawały się kuracjom wyszczuplającym i upiększającym np. wycinanie brodawek.

http://prace.sciaga.pl/18574.html


Pozdrawiam :)
10-05-2005 18:46

Tłumaczenie.Pilne!

Proszę o przetłumaczenie tego streszczenia.Potrzebuje to na jutro.Z góry dzięki!

Dawno temu żyła sobie bardzo szczęsliwa rodzina.
Ojciec z matką bardzo kochali swoją jedyną córkę.Ich dom był pełen radości i zabawy.Jednak stało się nieszczęście.Matka Kopciuszka zachorowała i potygodniu umarła.Ich dom pogrążył się w smutku i żalu.Kopciuszek był smutny i prawie niewychodził z domu.Pewnego dnia ojciec przyprowadził do domu wdowe z dwiema córkami.Ożenił się z nią .Wdowa i jej córki, traktowały Kopciuszka jak służącą.Dziewczyna musiała sprzątać,gotować i wykonywać wszystkie ich rozkazy.Któregoś dnia posłaniec przyniósł wieść o balu Księcia w którym zostanie wybrana jego ukochana.Wszystkie panie zostały zaproszone.Wdowa od razu powiedziała ,że pójdzie z dwiema córkami ,a Kopciuszek uszyje im suknie.Ona też chciała iść lecz macocha się niezgodziła.Dała jej dużo prac do wykonania, przed ich powrotem.Gdy macocha i jej córki wyruszyły na bal nagle w kuchni pojawiła się wróżka. Z myszek wyczarowała konie,a z dyni karoce.Ubrała Kopciuszka w piekną suknię i wykonała za nią wszystkie domowe prace.Ale ostrzegła dziewczyne ,że czar pryśnie o północy.Wtedy znów będzie Kopciuszkiem .Dziewczyna udała się na bal ,ale była przekonana,że książe niezwróci na nią uwagi.Ku jej zdumieniu poprosił ją do tańca i zakochał sie w niej.Dziewczyna słysząc zegar wybijający godzine 12 uciekła gubiąc na schodach pantofelek.Książe postanowił ją odszkać. kazał swojemu podwładnemu aby szukał kobiety na którą pasuje ten bucik.Gdy przyszedł do domu wdowy jej córki od razu przymierzyły go, ale dla jednej był za mały,a dla drugiej za duży.W ostatniej chwili podwładny księcia ujrzał Kopciuszka i kazał mu przymierzyć pantofelek.Pasował on idealnie.Macocha i jej córki były zdziwione i złe.Książę zabrał Kopciuszka do zamku i wkrótce poślubił.Młodzi żyli długo i szczęsliwie.
27-01-2007 22:09

Interpretacja wiersza

Witam,
Czy pomógłby mi ktoś zinterpretować dwa wiersze? Albo chociaż jeden z nich.. Zwracając przy tym szczególną uwagę na 'motyw tańca'...

[b:85727f5f60]Chrystus Miasta Julian Tuwim[/b:85727f5f60]
Chrystus miasta



Tańczyli na moście,
Tańczyli noc całą.

Zbiry, katy, wyrzutki,
Wisielce, prostytutki,
Syfilitycy, nozownicy,
Łotry, złodzieje, chlacze wódki.

Tańczyli na moście,
Tańczyli do rana.

Żebracy, ladacznice,
Wariaci, chytre szpicle,
Tańczyły tan ulice,
Latarnie, szubienice,
Hycle.

Tańczyli na moście
Dostojni goście:
Psubraty:

Starcy rozpustni, stręczyciele,
Wstydliwi samogwałciciele,
Wzięli się za ręce,
Przytupywali,
Grały harmonie, harmoniki,
Do świtu grali,
Tańczyli swój taniec dziki:
Dalej, Dalej!
Żarli. Pili. Tańczyli.

A był jeden obcy,
Był jeden nieznany,
Patrzyli nań spode łba,
Ramionami wzruszali,
Spluwali.

Wzięli go na stronę:
Mówili, mówili, pytali.
Milczał.

Podszedł Rudy, czerwony:
- Coś za jeden?
Milczał.

Podszedł drugi, bez nosa,
Krościasty:
- Coś za jeden?
Milczał.

Podszedł pijus, wycedził:
- Coś za jeden?
Milczał.

Podeszła Magdalena:
Poznała, powiedziała...
Płakał...

Ucichło. Coś szeptali.
Na ziemię padli. Płakali


Oraz
[i:85727f5f60]Sur le pont d&#8217;avignon[/i:85727f5f60] K. K. Baczyński

Ten wiersz jest żyłką słoneczną na ścianie
jak fotografia wszystkich wiosen.
Kantyczki deszczu wam przyniosę -
wyblakłe nutki w nieba dzwon
jak wody wiatrem oddychanie.
Tańczą panowie niewidzialni
"na moście w Awinion".
Zielone, staroświeckie granie
jak anemiczne pączki ciszy.
Odetchnij drzewem, to usłyszysz
jak promień - naprężony ton,
jak na najcieńszej wiatru gamie
tańczą liściaste suknie panien
"na moście w Awinion".
W drzewach, w zielonych okien ramie
przez widma miast - srebrzysty gotyk.
Wirują ptaki płowozłote
jak lutnie, co uciekły z rąk.
W lasach zielonych - białe łanie
uchodzą w coraz cichszy taniec.
Tańczą panowie, tańczą panie
"na moście w Awinion".

szpital, kwiecień 41 r.
14-04-2007 10:49

Tańce regionalne:

1)Pomorze- KASZUBY
Skoczne, melodyjne utwory, dużo przyśpiewek, charakterystyczna gwara (np. jo zamiast ja). Stroje: fartuchy, bluzki i koszule zdobione haftem kaszubskim (http://www.polwysep.pl/zdjecie.shtml?id=ciekawostki/photo-2-2). Najbardziej charakterystyczny taniec: koseder oraz taniec popisowy chłopców (na podobe walk pirackich) dżek. Ciekawym elementem regionu kaszubskiego są dwa instrumenty nie pojawiające sie w żadnym innym regionie- skrzypce kaszubskie i burczybas.
2)Wielkopolska
Przy żywych i wesołych tańcach ludowych polskich te z rejonu wielkopolskiego odróżniają się powagą i dostojnością. Mało okrzyków, przytupywań, pisków i gwizdów. Dumę tancerzy podkreślają długie sukmany, a tancerek wysokie koronkowe czepce i chusteczki.
3)MAŁOPOLSKA
A. Krakowiak (Opisałam w poprzednim poście)
B. Tańce Łowickie i Opoczyńskie
Tu najbardziej znane są przepiękne pasiaste stroje oraz haftowane bluzki. Tańce są bardzo żywiołowe, dynamiczne. Dominują obroty, wirowania oraz popisy solowe najlepszych par tanecznych.
4)GÓRY
A. Tańce Żywieckie- jeden z najbardziej widowiskowych tańców polskich. Ubiór to przede wszystkim kierpce i grube, wełniane skarpety oraz kapelusze i spodnie z pomopnami u chłopców. Najbardziej znane tańce: Szustany- żywy i skoczny, z charakterystycznymi wyrzutami nóg do przodu a także Hajduk- popisowy, głównie chłopców. Dominują przeskoki, ubijane, skoki przez paski czy kapelusze.
B. Tańce Górali Śląskich- stroje podobne do żywieckich, tyle że u dziewcząt charakterystyczne czerwone rajstopy. Tańce zarówno osobno dla dziewcząt (kołomajki, masztołki) jak i dla chłopców. Dużo śpiewów i okrzyków
C. Tańce Podhalańskie- bardzo podobne do tych śląskich i żywieckich- tyle że wymagają większego kunsztu tancerzy. Krzesane, marsze góralskie. W instrumentach dominują flety i klarnety, natomiast atrakcją tego regionu są ciupagi u mężczyzn.
D. Tańce Cieszyńskie- długie zdobione suknie oraz pasy u kobiet nadają powagę temu regionowi. O wiele mniej skoczne melodie i wolniejsze tempo. Przeważają chodzone i wolne mazurki.
E. Tańce Lachów Sądeckich- żywe i bardzo szybkie tańce. Tutaj przeważają obroty, półobroty wirowania. Przeważającym krokiem jest zwykła polka tańczona na różne sposoby (szurając nogami w szuroku, szybko wirując w "wściekłej polce") oraz walczyki (wolne i szybkie). Najbardziej znane tańce: "Szurok", "Krzyżok" oraz "Parada"


No to by było na tyle. Jeśli byś chciała inne informacje, proszę pisać :D
25-05-2005 18:20

Znałazłam ciekawą pracę na temat kobiety w pozytywizmie, poniżej masz fragment tego tekstu, oraz link strony,na której znajdziesz cała tę pracę. pozdrawiam

"Pozytywizm jest epoką bardzo zasadniczą i konkretną. Niektórzy twierdzą nawet, że nudną. Rzeczywiście, próżno tu szukać znanych z romantyzmu uwzniośleń i uskrzydleń, ale czy to, co konkretne, musi być od razu nieciekawe? W literaturze polskiej pozytywizm zapisał się jako okres, w którym powstawały powieści nie tylko tendencyjne, ale również doskonałe utwory społeczno-obyczajowe. Rolę głównego bohatera wielu z nich odgrywała kobieta. Portrety psychologiczne kobiet tworzone przez pozytywistów są o wiele bardziej złożone niż kreacje bohaterek znanych nam z literatury romantycznej. Wtedy kobieta przedstawiana była głównie jako kochanka. Była anielicą, nimfą, Świtezianką czy też "niebiańską Marylką" i miała bardzo dużo uroku, ale jednocześnie bardzo mało rysów indywidualnych. Niemal wszystkie romantyczne heroiny są do siebie bardzo podobne - noszą białe suknie, mają promienne spojrzenia, bujne włosy i ... najczęściej zachowują się jak bezwolne dzieci, które przedsiębiorczy tatusiowie odgradzają od zakochanych w nich poetów i wydają bogato za mąż. Kobiety opisywane przez pozytywistów są o wiele bardziej realne, mają więcej siły charakteru. Doskonałym przykładem mogą być postaci opisane przez Elizę Orzeszkową w "Nad Niemnem". To naprawdę wspaniałe studium kobiecej psychiki! Każda z bohaterek tej książki - a jest ich wiele - reprezentuje zupełnie inny typ kobiety i typ człowieka.
Justyna Orzelska to dziewczyna o bardzo bogatym życiu wewnętrznym. Niespełniona miłość do Zygmunta Korczyńskiego sytuuje ją w pobliżu romantycznych heroin, zresztą romantyzm Justyny to nie tylko owo zawiedzione uczucie. Zbierane na samotnych spacerach bukiety kwiatów, skłonność do rozmyślań i refleksji też ukazują ją jako osobę delikatną, wrażliwą i sentymentalną, ale te cechy nie tłumią w niej zdrowego rozsądku i racjonalnego podejścia do życia. Justyna, która zapłaciła wysoką cenę za zawód miłosny, potrafiła otrząsnąć się z depresji, wyjść do ludzi i zbudować sobie nowe życie. To bardzo cenna umiejętność, cecha prawdziwie dojrzałego człowieka. Justyna nie jest papierową postacią, która miałaby ilustrować bratanie się dworu z wsią. To kobieta, która dzięki temu, że już coś przeżyła, stała się bogatsza i zdolna do podejmowania mądrych decyzji. Mimo wcześniejszych niepowodzeń ocalała w niej zdolność do miłości - przecież ona naprawdę pokochała Janka! Życzymy im obojgu szczęścia i przyjrzyjmy się innym kobietom z powieści."

http://www.polski.sciaga.biz/pozytywizm/pozytywizm-motyw-kobiety.html
19-02-2005 15:26

Wielu ludzi, przeważnie młodzież, uważa, iż największe znaczenie ma dla nich wygląd, za czym idą markowe ubrania, buty, makijaż, gadżety itp. Zastanawiając się jednak nad podanym tytułem tej rozprawki, można z całą pewnością stwierdzić, iż nie powinno się poznawać ludzi po ich wyglądzie, ale po tym, co mają w środku.
Często, na pierwszy rzut oka, oceniam ludzi po wyglądzie, choć wiem, że to jest niesłuszne. Wiadome to i oczywiste, że wartość człowieka tkwi w jego wnętrzu, głęboko w sercu. Szata człowieka może ulegać zmianie, ale tak naprawdę to, co człowiek sobą reprezentuje, jest wartością stałą i nieprzemijającą.
Wartość człowieka odkrywamy przez poznanie go a dopiero póżniej ocenianie. Dobry człowiek powinien okazywać swoją miłość do bliźniego, spieszyć z pomocą, poświęcać swój czas dla innych, być czułym i przyjaznym dla otoczenia. Niestety wielu osobom takich wartości brakuje. Choć są najpiękniejsi i najmodniej ubrani, a puści w środku, nie potrafią kochać i nie rozumieją problemów innych.
Bardzo dobrym przykładem ilustrującym to, o czym mówię, jest postać bajkowego Kopciuszka. Ta młoda i zaniedbana służąca swojej macochy jest odrzucona przez los, nie potrafi znaleźć zrozumienia wśród otaczających osób. Mimo ogromnej pracowitości i dobrego serca była ciągle poniżana przez siostry i okrutną macochę. One, choć pięknie ubrane w kolorowe suknie, niczym nie mogły dorównać Kopciuszkowi. W środku były puste, niemiłe i nie potrafiły znaleźć sobie mężczyzny. Na szczęście pewnego dnia, zjawił się doręczyciel zaproszeń na wielki bal, który odkrył w tej młodej sierocie, bardzo miłą i piękną dziewczynę. Dzięki niemu, w Kopciuszku zakochał się piękny i przystojny mężczyzna, który docenił jej wartości wewnętrzne i chciał dzielić z nią resztę swojego życia.
Często można skrzywdzić ludzi, oceniając ich po wyglądzie. Świetnym przykładem może być Andrzej Radek z powieści pt.: &#8222;Syzyfowe prace&#8221; Stefana Żeromskiego. Z powodu tego, jak wyglądał oraz chłopskiego pochodzenia był wyśmiewany przez innych uczniów. Tak naprawdę bardzo dobrze i mądrze się uczył i wyróżniał się wielką pracowitością. Na szczęście po pewnym czasie udało mu się znaleźć poparcie i uznanie wśród rówieśników.
Jedną z najbardziej podziwianych kobiet XX wieku była Matka Teresa z Kalkuty. Całe swoje życie poświęciła dla bezdomnych i chorych dzieci, kształcąc ich i ucząc ich zadbać o siebie. Mimo swojego pochodzenia, małego stanu majątkowego, sprawiła aby te wszystkie dzieci były szczęśliwe i zdrowe.
Moim ostatnim przykładem, potwierdzającym tezę, jest Jezus Chrystus. Całe swoje, niestety krótkie życie spędził na głoszeniu swojej wiary innym ludziom i pomaganiu bliźniemu.
Kochał każdego, nawet największego grzesznika. Nie potrafił nienawidzić. Wygląd zewnętrzny nie miał dla niego najmniejszego znaczenia. Jego miłość do ludzi sprawiła, że umarł za wszystkie nasze grzechy, pozostawiając w wielkiej rozpaczy swoją matkę Maryję i bliskich.
W świetle przytoczonych argumentów uważam, iż stwierdzenie &#8222;nie szata zdobi człowieka&#8221; jest jak najbardziej prawdziwe. Powinniśmy zatem oceniać ludzi nie po ich wyglądzie, a po ich myślach, słowach i czynach, oraz pamiętać, że ubiór i uroda nie mają znaczenia na to, jak będą o nas sądzić inni.
08-11-2005 20:23

Maćko z Bogdańca to &#8222;Człek był brodaty, w sile wieku, pleczysty, prawie ogromny, ale wychudły; włosy nosił ujęte w pątlik, czyli w siatkę naszywaną paciorkami; na sobie miał skórzany kubrak z pręgami wyciśniętymi przez pancerz, na nim pas, cały z miedzianych klamr; za pasem nóż w rogowej pochwie, przy boku zaś krótki kord podróżny.&#8221; Takim poznajemy Maćka z Bogdańca i tak będziemy go sobie wyobrażać aż do końca lektury. No, może trochę przytyje&#8230; Jak większość ówczesnego rycerstwa Maćko uważał obfite posiłki za warunek i objaw dobrego zdrowia. Po wyjściu &#8222;drzazgi&#8221; z ciała zjadł jajecznicę z dwudziestu jajek, pół bochna chleba i popił to garncem piwa &#8222;gdyż na więcej nie chciała przez ostrożność Jagienka pozwolić&#8221;. Żelazne zdrowie, odporność na ból, wytrzymałość na trudy &#8211; to były cechy konieczne do życia w ówczesnym świecie.
W charakterze rycerza z Bogdańca na plan pierwszy wybija się jego nieprzeciętny spryt życiowy i zachłanność na dobra materialne. Byłoby w tym coś niewłaściwego i brzydkiego, gdyby nie fakt, że Maćko zdobywanie bogactw podporządkowuje jednemu celowi: odbudowanie Bogdańca. Piastuje w sercu marzenie o odrodzeniu się rodu panów bogdanieckich, bo po bitwie pod Płowcami, kiedy to czterdziestu mężów poległo w obronie ojczyzny, rodzina podupadła, zmalała, aż zostało tylko dwóch: on i Zbyszko. Maćko serdecznie kocha bratanka i dla niego gotów jest uczynić wszystko. Ale też w Zbyszku widzi jedyną nadzieję odrodzenia się rodu.
Jego troska o honor rodziny i miłość do Zbyszka chwilami nabierają cech komicznych: &#8222;&#8230; i tego nawet nie dopuszczę, żebyć mieli ścinać na tym samym suknie, na którym mieszczanów ścinają. Jużem się z Amylejem zgodził, że da całkiem nowe, tak zacne, że starczyłoby i królowi na poszycie kożucha.&#8221; &#8211; Pociesza młodzieńca przed egzekucją. Również chciwość Maćka przebiera czasami zwykłą miarę i w połączeniu ze sprytem tworzy humorystyczną mieszankę. Podarował rycerz z Bogdańca von Lichtensteinowi piękny, srebrny pucharek, co mocno zdziwiło Hlawę. Na pytanie giermka o powód takiej hojności Maćko odpowiada: &#8222;Uczyniłem tak, bom mu ślubował i potykać się z nim muszę, a nijak by mi było nastawać na gardło człeka, który mi usługę oddał. (&#8230;), a jeśli mi Pan Jezus miłosierny pozwoli Niemca powalić, to jużci i pucharek odzyszczę, i siła innych godnych rzeczy wraz z nim zdobędę.&#8221; W ogóle w kontaktach z ludźmi cechuje Maćka przebiegłość. Dzięki niej powierza Bogdaniec na czas swojej nieobecności pod opiekę Wilka z Brzozowej, człowieka mu nieprzychylnego, ale szanującego słowo rycerskie; dzięki niej nie płaci w końcu opatowi sumy zastawnej za Bogdaniec, doprowadzając chytrze do tego, że opat sam zrzeka się zapłaty. Sądy zasłyszane od najznakomitszych panów i rycerzy polskich bez skrupułów powtarza jako swoje własne, zjednując sobie w ten sposób podziw sąsiadów i uznanie dla swej mądrości.
Mądrość Maćka zawodziła tylko w jednym przypadku: wierzył w duchy, diabły i w ogóle wszelkie &#8222;złe&#8221; pętające się po drogach i lasach. Na wszelki wypadek próbował przekupić diabła Borutę i z siłami nieczystymi wolał żyć w zgodzie. A przecież był człowiekiem głęboko wierzącym i religijnym.
O ile podstęp w stosunkach z bliźnimi jest dla Maćka czymś dopuszczalnym, a nawet pochlebnym w &#8222;cywilu&#8221;, o tyle pilnie strzeże swej czci rycerskiej i jako rycerz nie pozwala sobie na żadne &#8222;sztuczki&#8221;. Jest prawy, szlachetny i odważny, dotrzymuje danego słowa, opiekuje się sierotami (opieka nad Jagienką i jej rodzeństwem po śmierci Zycha).
Maćko nie jest bohaterem idealnym, za to niewątpliwie sympatycznym.

http://www.sciaga.mocny.com/sciaga.php?id=645
05-03-2005 21:54

Odp: Wesele s wyspianski?

Symbol jako środek wyrażania utajnionych myśli i emocji towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. Nie tylko literatura, ale także architektura, rzeźba, malarstwo, sztuka użytkowa stały się obszarem zaszyfrowanych i wieloznacznych treści. Człowiek od zamierzchłych czasów wypowiada się po przez symbol. U podstaw symbolizmu leży przekonanie, że świat materialny poznawalny rozumem i zmysłami nie jest jedyną realną rzeczywistością. Poza nią istnieje jeszcze inna przestrzeń, głębsza i bardziej skąplikowana. To świat uczuć metafizycznych, tajemnic bytu, niepokojów i lęków ludzkiej duszy. Nie sposób go poznać rozumem ani wyrazić językiem służącym do definiowania konkretnych rzeczy. Poczucie bezradności wobec nazywania pozazmysłowej duchowej rzeczywistości, świadomości ograniczoności języka, każą poszukiwać innych środków przekazu, będących w stanie wyrazić to, co niewyrażalne. Stał się nim symbol- obrazowy odpowiednik idei i przeżyć głęboko ukrytych i niejasnych. Jak już zaznaczyłam, w literaturze i sztuce żyje od zawsze. Szczególne uznanie uzyskał jednak w okresie modernizmu. Schyłek wieku XIX i towarzyszące mu nastroje smutku i melancholii odrywają ludzką uwagę od rzeczywistości materialnej, kierując ja w stronę tego, co duchowe, nieskończone, wieczne i absurdalne. Stąd też bałwochwalczy w tej epoce kult symbolu.
. Po raz pierwszy nazwa symbolu pojawiła się w tytule manifestu programowego młodych poetów francuskich. Opublikował go, w 1886 roku Jean Moreas, w paryskim dzienniku &#8222; Le Figaro&#8221;. Szybko nazwa nowego kierunku artystycznego rozpowszechniła się na całą Europę. Z Francji i Belgii dotarła do Niemiec, Skandynawii oraz Polski. Symbolizm stał się faktem. Zaistniał zarówno w sztukach plastycznych jak i w literaturze. Był świadomą rakacją na wszechobecny realizm, naturalizm i dekadentyzm. Przeciwstawiał się także nowym modernistycznym izmom, które dążyły do naśladowania rzeczywistości i opisowości, takimi jak na przykład impresjonizm.
Jeden z gorących wyznawców symbolizmu Zenon Przemski był także jednym z głównych teoretyków modernizmu w Polsce. Wyznawał elitarną koncepcję sztuki przeznaczonej tylko dla nielicznych. Pisał on, iż : &#8222;Sztuka wielka, sztuka istotna, sztuka nieśmiertelna, była i jest zawsze symboliczną; ukrywa za zmysłowymi analogiami pierwiastki nieskończoności, odsłania bezgraniczne, pozazmysłowe horyzonty...&#8221;
Symbol jest więc obrazowym, zmysłowym równoważnikiem treści i emocji niewyrażalnych dosłownie. Składa się z dwóch planów znaczeń. Pierwszy z nich to plan dosłowny, który tworzą konkretne postacie, przedmioty, zdarzenia, sytuacje itp. Drugi plan zawiera natomiast treści ukryte, zaszyfrowane, mieszczce się pod powierzchnią nieokreślonych bezpośrednio faktów. Symbol nie nazywa ukrytych sensów w sposób jasny i definitywny. Zazwyczaj tylko sugeruje, gdyż z założenia jest zagadkowy, chwiejny i niepewny. Pozostawia odbiorcy przestrzeń do samodzielnej interpretacji. W przeciwieństwie do alegorii, która odwołuje się do skonkretyzowanych wyobrażeń, symbol jest bardziej wieloznaczny i wielowymiarowy.
Dramaty:
Stanisław Wyspiański, sporą część swojego życia spędzał, podróżując. Niewątpliwie, drugim domem, oprócz Krakowa, dla Wyspiańskiego była stolica Francji- Paryż. To właśnie w Paryżu Wyspiański poznaje muzyczny teatr Wagnera, teatr który stał się inspiracją twórczą artysty. Poznaje także teatr Maurycego Maeterlincka, ojca dramatu symbolicznego. Po powrocie do Krakowa, w 1894, Wyspiański jako już dojrzały dramaturg-malarz, bierze się za pisanie swoich dzieł. Na początku nie był akceptowany w środowisku krakowskim, gdyż w Polsce nie był jeszcze tak bardzo znany gatunek dramatu symbolicznego. Furtkę do sławy Wyspiańskiemu przyniosła &#8222;Warszawianka&#8221;, napisana w 1898, którą wystawił na deskach Teatru Krakowskiego w 1900. To dramat symboliczny, który sugeruje treści, a nie wypowiada ich wprost. Słowo jest tylko jednym ze składników widowiska, przeznaczonego nie do czytania lecz na scenę, co tłumaczy skąpość i krótkość &#8222;Warszawianki&#8221;. Rozbudowane didaskalia świadczą o tym, że Wyspiański miał wyraźną wizję, jak dramat historii przekazać po przez syntezę dźwięku, muzyki, elementów plastycznych, żywego obrazu, pantominy i słowa. O nowatorstwie w teatrze Wyspiańskiego, świadczy gra okna, o której szerzej opowiem za chwilę.
1. Scenografia:
&middot; Barwy: dominuje biel(białe są meble, suknie, ściany, popiersie, firanki, śnieg za oknem) symbol czystości, potęgi cesarza Napoleona, symbol nadziei, a także surowości nastrojów w pokoju; oprócz biel dominuje także czerń( czarna jest posadzka, klawikord-centralny przedmiot w salonie, oraz ubiór Chłopickiego, czerń symbol surowości, a także żałoby, przewidywanej klęski; pojawia się również czerwień, symbol krwi, rozpaczy, utraconej miłości Marysi
&middot; Kształty: meble i dekoracje w stylu cesarstwa, klasycyzmu, nawiązują do epoki napoleońskiej symbolizującej zwycięską walkę pokolenia Chłopickiego; popiersie cesarza z liśćmi laurowymi- symbol chwały, władzy, sławy i zwycięstw; okno symbol walki i batalii o Polskę, symbol dramatu narodu, który rozgrywa się poza rzeczywistym planem dramatu; klawikord-symbol żywiołu dramatycznej muzyki
2. Pieśń i dźwięki:
&middot; Pieśń &#8222;Warszawianka&#8221; która nie była śpiewana w bitwie pod Grochowem, ale Wyspiański wprowadza ją jako element patriotyczny, symbolizuje chwałę Polaków w walce, stworzona przez Francuza przypomina także, że Francja Polsce przyniosła tylko piosenkę a nie pomoc, jak obiecywała, pieśń zapowiada zgon dywizji ; dźwięki bitwy symbolizują zażartą walkę
3. Postacie:
&middot; Maria(osoba dramatu) symbolizuje zniewoloną Polskę
&middot; Wiarus (osoba dramatu) symbol patosu i odwagi
&middot; Chłopicki(bohater narodowy) symbol strachu i niewiary w walkę i zwycięstwo żołnierzy polskich, żołnierza napoleońskiego
&middot; Żymirski( jeden z żołnierzy, dowódca batalii) symbol odwagi, wiary, młodego romantyka, gotowego oddać życie za ojczyznę, patrioty,
Symbolika dramatu &#8222;Wesele&#8221;, które zostało stworzone w 1900r. wynika ze scen wizyjnych oraz z obecności osób dramatu, czyli z aktów II i III. W dramacie mamy do czynienia z trzema rodzajami symboli:
1. Są to postacie symboliczne, czyli wszystkie postacie wizyjne-osoby dramatu.
CHOCHOŁ- najważniejszy symbol &#8222;Wesela&#8221; zwiastun nadejścia wszystkich osób dramatu, ma dwa znaczenia z jednej strony
&middot; Optymistyczny symbol( symbol obudzenia ze snu społeczeństwa, zrywu niepodległościowego
Z drugiej zaś strony
&middot; To symbol pesymistyczny(symbol uśpionego społeczeństwa, marazmu, niemocy społeczeństwa)
a) Hetman, który ukazuje się Panu Młodemu (symbol zdrady narodowej, prywaty szlacheckiej )
b) Stańczyk (symbol niespokojnego sumienia, krytycznego myślenia o Polsce, symbol historii, mądrości politycznej)
c) Zawisza Czarny (symbol mocy, marzeń o męstwie, honorze, potędze, symbol minionej chwały Polaków, symbol ducha Polaków)
d) Widmo (symbol niespełnionej miłości, tęsknoty, symbol miłości romantycznej)

e) Jakub Szela (symbol niemożności zbratania inteligencji i chłopstwem, symbol wspomnień rabacji chłopskiej)
f) Wernyhora (symbol zjednoczenia Polski, nadziei Polaków).
2. Przedmioty symboliczne
&middot; Złoty róg( symbol nadziei, siły narodu, miał obudzić Polaków z marazmu)
&middot; Czapka z pawich piór( symbol przywary chłopów, próżności)
&middot; Złota podkowa( symbol szczęścia, próżności, przywiązania do rzeczy materialnych, symbol szczęścia schowanego na potem)
&middot; Dzwon Zygmunta( symbol wielkości narodu, spójności Polaków)
&middot; Kaduceusz( symbol przewodnictwa ideowego)
3. Miejsca symboliczne:
&middot; Bronowicka chata( symbol całej Polski, szopki, małego teatru, w którym poruszane są ważne sprawy, jest symbolem arką przymierza)


Wyspiański to jeden z tych nielicznych twórców których możemy nazwać osobowością renesansową-czyli twórcą wszechstronnym, który pragnął i umiał w dziele swojego życia połączyć kilka dziedzin sztuki świetną całość. Wyspiański stworzył nowy teatr, nowy typ dramatu w Polsce, taki, jakiego przed nim nie było i jakiego nikt już później nie dokonał.
Malarstwo:
Jak już wcześniej wspomniałam symbol w modernizmie miał swoje odbicie także w sztukach plastycznych, grafice, rzeźbie oraz malarstwie. Malarstwo symboliczne wzbogaca się o rozmaite doświadczenia, przypadkowość kolorów, płynność konturu, chwiejne formy, zmysłowość tonu i materii. Nie tylko w Polsce ale i w całej Europie, symbolistom nie chodzi o wrażenia estetyczne, lecz o wywołanie wstrząsu, olśnienia i porażenia odbiorcy sugestywną poetyką. Sztuki plastyczne obrazują podstawowe elementy światopoglądu epoki. Do najczęstszych należą :
&middot; Obrazy mrocznych otchłani
&middot; Alegorie walk i płci
&middot; Motywy smutku i melancholii
&middot; Obrazy wyuzdanego popędu seksualnego
&middot; Obrazy kobiety cnotliwej, czystej i wyidealizowanej, ale także kobiety jako fatalnej piękności przywodzącej mężczyzn do zguby
&middot; Upostaciowienie śmierci i demonów
&middot; Symbole bujności życia i macierzyństwa

W polskim malarstwie obok tych najczęstszych motywów modernizmu odnajdujemy także symbole narodowe. Wśród niezliczonych ilości malarstwa symbolicznego, ja postanowiłam zaprezentować Państwu trzech spośród wielu wspaniałych symbolistów malarstwa polskiego. Są nimi Jacek Malczewski, Władysław Podkowiński oraz Stanisław Wyspiański, tym razem nie jako dramaturg, ale jako malarz.
Jako pierwszy omówię, obraz Wł. Podkowińskiego &#8222; Szał uniesień&#8221;. Jest to obraz z 1894 roku. Obecnie reprodukcję tego obrazu można podziwiać w Krakowie, w Muzeum Narodowym. Oryginał tego genialnego płótna, został niestety zniszczony przez samego autora. Plotki głoszą, że Podkowiński zniszczył go, by ustrzec się od skandalu, jednak bezskutecznie, gdyż obraz ten i tak stał się przyczyną skandalu obyczajowego. Obraz przedstawia kobietę z burzą rudych, nieokiełznanych włosów. Jej postać unosi na swoim grzbiecie rozszalały czarny rumak o wykrzywionym kształcie. Obraz ten symbolizuje niszczycielską siłę boga Erosa, wybuchami dzikiej, nieokiełznanej namiętności. Emanuje symbolem miłości, szaleństwa, symbolem kobiety, która doprowadza do tytułowego szału i ekstazy.
Kolejnym prezentowanym przeze mnie płótnem jest, obraz Stanisława Wyspiańskiego. Jego obraz pod tytułem &#8222; Planty o świcie&#8221;, jest także znany pod nazwą &#8222; Wawel o świcie&#8221;. Obraz z tego samego roku co &#8222;szał uniesień&#8221; czyli z 1894, to jedno z niewielu płócien olejnych Wyspiańskiego. Podziwiać można w Muzeum Narodowym w Krakowie. Zarówno Wawel jak i Planty do niego, w twórczości Wyspiańskiego odniosły kluczową rolę. Są bowiem miejscem powszednim i wyznaczającym codzienną trasę przez miasto, ale i miejscem magicznym, pełnym ukrytej symboliki. W obrazie tym &#8211; pusta obsadzona drzewami aleja prowadzi do stóp zamku majaczącego we mgle szarzejącego się światu. Perspektywiczna przestrzeń wytworzona szpalerem drzew i murem więzienia św. Michała wciąga wzrok widza, w głąb obrazu. Tam góruje nad światem Wawel niby niedostępna i wyniosła wieża. Przytłumia srebrzysto - szarą kolorystyką oraz bezlistne konary drzew oplatają linią całą przestrzeń. Jednak w powietrzu odczuwa się smutek &#8211; wszystko w tym obrazie potęguje klimat nostalgii i smutku. &#8222;Planty &#8222; to obraz który w swej całości symbolizuje smutek, szarość, melancholię oraz tajemniczości, którą kryje za sobą mgła, oddalony zamek.
Ostatnim obrazem prezentowanym przeze mnie jest &#8222;Melancholia&#8221; Jacka Malczewskiego. Obraz podobnie jak dwa poprzednie, został namalowany w roku 1894. Oryginał można podziwiać w Muzeum Narodowym, w Warszawie. Tematycznie, stanowi on zwięczenie dotychczasowych wątków i poszukiwań, o czym mówi zapisany z tyłu podtytuł płótna &#8222; Prolog widzenia/ wiek ostatni w Polsce- tout un sciecl&#8221;. Formalnie zaskakuje żywiołową dynamiką, dziwacznym pełnym gwałtownych skrótów upozorowaniem postaci, a także misterną konstrukcją przestrzeni zbiorowej z kilku punktów widzenia. Wiek naznaczonych klęską kolejnych powstań ilustrują następujące po sobie pokolenia: od dzieci &#8211;uzbrojonych w szable i kosy- przez młodzieńców, dojrzałych mężczyzn, do bezsilnych, zakutych w kajdany starców. Gęsty najeżony kosami strumień dramatycznie splecionych ciał, wydaję się przelewać poza ramy obrazu i formuje nad podłogą pracowni kształt leżącego krzyża albo powstańczej brygady. Rozpoznajemy kościuszkowskich kosynierów, żołnierzy napoleońskich, powstańców roku 1863, płaczące kobiety i syberyjskich zesłańców. Widzimy też postacie, wyposażone w inne nie militarne atrybuty: książki, skrzypce, klepsydrę, paletę i pędzel. Wszystko może stać się bronią, w walce o wyzwolenie.
Alegoria kończącego się wieku: wizja kolejnych etapów życia &#8211;od narodzin, po śmierć, ale także refleksja nad przeznaczeniem i wolnością artysty. Symbolika obrazu jest wieloznaczna, podobnie jak tytułowa &#8222;Melancholia&#8221;- kobieta w czarnej zasłonie, wpatrzona w słoneczny ogród i zagradzająca drogę do okna wolności. Symbolizuje zarówno narodowo wyzwoleńcze i patriotyczne uczynki Polaków, w walce o wolność. Jest także symbolem niemocy Polaków. Podobnie jak w &#8222;Weselu&#8221; Wyspiańskiego, który także w swoim &#8222;Weselu&#8221; podejmuje tematykę narodowowyzwoleńczą oraz niemoc Polaków w odzyskaniu wolności. Szczególnie widać to w ostatnich, finałowych scenach &#8222;Wesela&#8221;, co chciałabym Państwu zaprezentować na podstawie adaptacji filmowej tegoż dramatu wyreżyserowanego przez Andrzeja Wajde o takim samym tytule jak dramat :Wesele&#8221;.
Podsumowując moją prezentację właśnie przez urywek tego, według mnie genialnego jak na swoje czasy, filmu, chciałam zaprezentować ostatnie najważniejsze symbole dramatu &#8222;Wesele&#8221;. Są to symbole chocholego tańca, oraz błędnego koła. Chocholi taniec który widzieliśmy przed chwilą na ekranie, to symbol marazmu oraz uśpienia narodu polskiego, jego niemoc w walce o wolność, nieprzygotowane do walki o swój naród. Chocholi taniec w płynny sposób łączy się z błędnym kołem, kolejnym symbolem dramatu ukazującym powtarzalność oraz niemoc Polaków. Polacy zamiast walczyć o Polskę tańczą w koło jak im chochoł zagra. Wajda przy użycia trików filmowych, symbol błędnego koła ukazał kadrem zwanym panoramą, filmując najpierw gości weselnych, zoomując ich oddala się kamerą po czym filmuje martwy pejzaż naokoło bronowickiej chaty. Tym samym przybliża metaforę błędnego koła, gdyż nie tylko rzeczywistość dramatu popada w marazm ale i kamera filmująca popada w chocholi taniec, sugerując ponadczasowość tego symbolu oraz całości dramatu. Ukazanie symbolu dramatu na deskach teatru lub przy użyciu kamery jest łatwiejsze do odczytania i daje większe możliwości niż książka. Co mam nadzieje udało mi się pokazać. Dziękuje.

tutaj masz wszytko
17-12-2007 17:22


load_avg: 5.45